Ze stron www możemy się dowiedzieć co powinno znaleźć się w walizce kobiety jadącej do porodu. A jest tego niemało. Wszystko oczywiście zależy od tego czym dysponuje szpital jednaj nie łudźmy się, że państwowa służba zdrowia zapewni nam luksusy. Przede wszystkim powinnyśmy zabrać dłuższą koszulkę nocną, której nie żal będzie nam później wyrzucić. Weźmy również skarpetki, bo na sali marzną stopy.
Przydadzą się jednorazowe majtki i podkłady pooperacyjne. Potrzebny nam również będzie duży, kąpielowy ręcznik, najlepiej w ciemnym kolorze i dwie rolki ręczników papierowych. Przyda się delikatny papier toaletowy, grube podpaski poporodowe, pomadka na spierzchnięte wargi, grzebień, gumka do włosów, mydło do podmywania albo żel do higieny intymnej i duuuuuuuuuuużo wody mineralnej, gdyż w czasie akcji porodowej odczuwa się bardzo silne pragnienie. W niektórych szpitalach trzeba mieć ze sobą również własną lewatywę i maszynkę do golenia. Rzecz najważniejsza: nie zapomnijmy dowodu osobistego, legitymacji ubezpieczeniowej i karty przebiegu ciąży wraz z ostatnimi badaniami krwi i moczu.
Copyright @ 2010 Komputery i internet